Od kilku dni widzę przed oczami słowo ODWAGA....
Tak. Odwaga.....dużo tego ostatnio w moim życiu, myślach., czynach.
Odwaga to taka cecha, która uaktywnia się w nas poprzez działanie. Tu nie można sobie powiedzieć - "Będę odważny," tu trzeba DZIAŁAĆ.
Wczoraj obejrzałam film Brene Brown na Netflixie własnie między innymi o odwadze. Opowiedziała, z tym swoim cudownym humorem i znakomitymi zdolnościami aktorskimi, historię jej córki, która mając zaledwie 10 lat zmierzyła się ze swoimi lękami i... wygrała. Sama stwierdziła, że " byłam odważna, więc nie ważne jaki jest wynik wyścigu i tak WYGRAŁAM!!!!
I tak ja czuję odwagę. Odwaga to bycie sobą w tym świecie, gdzie tak dużo ludzi chce się dobrze "sprzedać" i udaje kogoś, kim nie jest. Odwaga to wyjście ze strefy komfortu, gdzie jest ciepło i przytulnie, i wszyscy nas lubią, i zgadzają się z nami.... Będąc tylko tam, w naszym zaciszu, nie odkryjemy ODWAGI w sobie.
Odwaga to wyjście z Prawdą o sobie do świata. To akceptacja, że mogę popełnić błędy, że może nie spodobać się innym to, co robię, czy mówię (piszę). To być może akceptacja, że - jak to mówi Brene - "życie może dać nam kopniaka w tyłek." Tak, tak też może się zdarzyć.
Ale czym jest życie bez bycia PRAWDZIWYM/ ODWAŻNYM? Po co udawać kogoś, kim nie jesteśmy, skoro w każdym z nas jest najcudowniejsza Dusza? Najbardziej kochające SERCE? Najpiękniejszy CZŁOWIEK i Nasz NAJWIĘKSZY PRZYJACIEL??? Z którym jesteśmy od zawsze i na zawsze .....
Więc po do zdradzać samego siebie????? udając kogoś innego?????
Pozwólmy, by świat poznał Nasze Piękno.
Przestańmy oceniać i porównywać siebie i innych.
Zacznijmy akceptować naszą inność i KOCHAĆ 💕
Pięknego odważnego dnia 😘
Jola 💕

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz