wtorek, 25 lutego 2020

I AM A TUTOR

NOWE WSPANIAŁE WYZWANIE W MOIM ŻYCIU #I AM A TUTOR! 
Dużo pracy, bo przygotowuję swój warsztat do nowego, wspaniałego wyzwania w moim życiu ....byciu TUTOREM!!
Marzyłam o tym, by praca w szkole z młodzieżą nie była tylko nauczaniem przedmiotu. Pragnęłam prowadzić warsztaty dla młodzieży pomagające im poznać lepiej siebie, zrozumieć siebie, odkryć swoje mocne strony i nie bać się swoich słabszych stron. Pragnęłam,by wiedza o człowieku, zasadach budowania siebie i relacji z drugim człowiekiem i wiele pokrewnych tematów mogło być poruszanych właśnie z młodymi ludźmi.
I stało się.
Przez ostatnie 3 długie lata uczyłam się, zdobywałam wiedzę w Akademii Liderów/ Akademii Rozwoju Osobistego w Łodzi,wespół ze wspaniałymi ludźmi ... Elą, Asią, Marzeną, Iwoną, Ewą, Moniką, Edytą, Anią, Beatą, Kariną, Zbyszkiem, Mateuszem i z wieloma innych 
Sama pamiętam siebie z tego okresu w życiu (okres szkoły średniej), i później też, jak brakowało mi rozmów z dorosłymi, z doświadczonymi ludźmi, którzy chcieliby wysłuchać mnie i odpowiedzieć na moje pytania, czy wątpliwości, jak również chcieliby podzielić się sobą i swoimi spostrzeżeniami ze mną. Brakowało mi tego jako nastolatce. Teraz w dorosłym życiu brakowało mi tej przestrzeni w szkole.
I marzenia się spełnia! Widziałam to, jak pracuję ( z przyjemnością) z tymi otwartymi na świat młodymi ludźmi! Jak z radością wstaję codziennie do pracy, by się z nimi spotkać! Jak z przyjemnością i otwartym sercem czekam na tutoriale, czyli spotkania z młodzieżą, by dzielić się tym, co wiem, i sobą, wiedzą i moim doświadczeniem.I by również uczyć się od nich, czerpać wzajemnie z naszych światów!
I marzenia się spełnia!
Już za niecałe 2 tygodnie zaczynam wyjazdowe Warsztaty z PIERWSZĄ W HISTORII I LO GRUPĄ TUTORINGOWĄ!!! Ogromne przeżycie dla mnie, ogrom pracy , którą z radością już wykonuję, by przygotować się NAJLEPIEJ JAK UMIEM do tego przewspaniałego przedsięwzięcia i , już wiem, nowego etapu z moim życiu, nie tylko zawodowym. 
Życie jest cudowne!!!
A my miejmy odwagę i wiarę w sercu!
Przepełnia mnie poczucie Wdzięczności za wszystko, co mnie w życiu spotyka 
Z Miłością 
Jola 

poniedziałek, 10 lutego 2020

MIŁOŚĆ

💕Pragniemy Jej, i boimy się Jej.
Mówimy, czytamy o Niej, oglądamy filmy, płaczemy, śmiejemy sie ....TYLE mocji towarzyszy nam w życiu związanych z Miłością.... Spotkanie drugiego człowieka, pierwsze spojrzenie ukochanego/ukochanej, ślub, narodziny dziecka, i odejście ukochanej osoby...wszędzie jest Miłość.....
Jest wszechobecna! Zawsze i wszędzie JEST! Ponadczasowa. Ponadpokoleniowa. Ponadpodziałowa.
MIŁOŚĆ JEST!
A jednak .... nie chcemy o niej mówić wprost. Nie chcemy/ nie umiemy wyrażać jej otwarcie. Wstydzimy się jej. Boimy się jej. Bo zaboli. Bo ktoś zrani. Bo nie będzie doceniona. Będzie wyśmiana..
OBUDŹMY SIĘ KOCHANI!!!!!!
Obudźmy Nasze Serca do Miłości!
Otwórzmy się na Nią!
Poczujmy Ją!
Jeśli tego nie zrobimy, jeśli zabraknie nam odwagi, by jawnie wyrażać Ją....cóż innego nam zostaje ? Smutek, Żal, gniew, agresja, arogancja, oziębłość......To nie są "złe" emocje, ale esencją Naszego Istnienia tu jest odszukanie Miłości, która jest w każdym z nas, jest Esencją nas samych....
Niektórzy nie akceptują 14 lutego. Mówią, że to "amerykański" wymysł, "co to za święto".....
Tylko czy wynika to z tego, że "nie nasze"?, czy z samej trudności wyrażania, a może nawet odczuwania Miłości w nas?
A ja powiem dziś przewrotnie..... NIECH ŚWIĘTO MIŁOŚCI BĘDZIE KAŻDEGO DNIA <3 💕💕
NIE BÓJMY SIĘ KOCHAĆ
NIE WSTYDŹMY SIĘ KOCHAĆ
NIE CHOWAJMY MIŁOŚCI W SOBIE
POZWÓLMY ŚWIATU DOŚWIADCZAĆ PRZEJAWÓW NASZEJ MIŁOŚCI
Każdego dnia Kochani... <3
Cudownego dnia <3
Z Miłością <3
Jola <3