Skąd pomysł na Krąg Kobiet? Na te wspólne spotkania?
Żyjemy w ciekawych czasach.... Ciekawych i czasami przerażających.
I dokonuje się to wszystko na naszych oczach.
Świat oszalał, można rzec. Zewsząd bije strach, nieufność, nienawiść, podział, oskarżanie, obwinianie wzajemne, oczernianie, "moja racja jest lepsza" itp.
I można w to "wejść", uwierzyć. Można ulec tej presji słów płynących szerokim strumieniem z wszelkich mediów, z ekranu, radia, internetu, od polityków itd. I ten rozsiewany strach, nienawiść wywołuje kolejne pokłady strachu, nienawiści, uraz....
DOKĄD NAS TO PODEJŚCIE DO ŻYCIA MOŻE ZAPROWADZIĆ? Pomyśl sam/sama w swojej ciszy......
Ja już to pytanie sobie zadałam jakiś czas temu. I wiesz co? Nie spodobała mi się wizja świata pogrążonego w podziałach, na "dobrych" i "złych". Nie chcę świata , w którym ludzie są zastraszani, zmuszani, gdzie nieważne są nasze odczucia, myśli, poglądy, a istnieje tylko jedyna słuszna racja. JA TAKIEGO ŚWIATA NIE WYBIERAM. I kropka.
Długo siedziałam ze sobą z palącym pytaniem - skoro nie chcesz takiego świata, to JAKI CHCESZ???? I ta odpowiedź też zajęła mi chwilę. Ale to była inna chwila, inne bycie ze sobą i wsłuchanie się w siebie. To był twórczy, piękny
JA WYBIERAM TWORZENIE świata opartego na poczuciu JEDNOŚCI wszystkiego i wszystkich
JA WYBIERAM świat, w którym w każdej drugiej istocie jest cząstka mnie - ja to wiem i czuję (umysł i serce)
Świat, w którym każdy jest wartościowy, potrzebny.
Każdy ma Dar, czasami tylko potrzebny jest czas, by ten Dar odkryć w sobie.
Każdy może wnieść i wnosi coś od siebie do ogółu.
Każdy jest ważny z samego faktu, że ....po prostu JEST
Nic więcej nie trzeba - po prostu być.
Wierzę i kreuję świat, w którym nie żyjemy w wirtualnej , skrzywionej rzeczywistości internetu, ale spotykamy się na żywo. Spotykamy, śmiejemy razem, przytulamy, medytujemy, uczymy się siebie, swoich emocji, pomagamy sobie zobaczyć swoje słabości, zaakceptować je i uleczyć wszelkie rany. To może się stać przy cichym byciu obok, przy udzielanej akceptacji bezwarunkowej, przy byciu otwartym i uczciwym, przy dawaniu sobie i innym prawa do NASZEJ PRAWDY, PRAWDY KAŻDEGO Z NAS
To, co odkrywam przez ostatnie lata bardzo intensywnie i odważnie to fakt, że każdy ma swoją prawdę. I ma do tego pełne prawo, by czuć po swojemu, by myśleć po swojemu, i by odbierać różne sytuacje po swojemu, w swój specyficzny, indywidualny sposób.
A to wszystko może się zadziać, gdy najpierw SAMI SOBIE damy prawo do tego.
Słowa ZACZNIJ OD SIEBIE dźwięczą mi w uszach od ponad roku - wszystko skłania się ku temu, by właśnie trzymać się tego - "zacznij od siebie".
Prawie każda sytuacja, którą napotykam w moim życiu, czy w opowieściach innych ludzi ma puentę - "zacznij od siebie." Nie oskarżaj innych o twoje nieudane działania - zacznij od siebie - najpierw zrób swój rachunek sumienia - czy zrobiłeś wszystko, co w twojej mocy, by daną sytuacje zmienić? To nie ktoś ciebie zdenerwował- to ty zdenerwowałeś się na zachowanie tej osoby.
TAkie podejście ZMIENIA WSZYSTKO. My odzyskujemy moc sprawczą. Nie jesteśmy zdani na los, na takie czy inne zachowanie ludzi. MY MAMY MOC, O KTÓREJ ZAPOMNIELIŚMY!!!!! Od najdrobniejszych sytuacji i wyboru naszej reakcji, po trudne, duże, ważne zdarzenia. MAMY MOC, o której nie pamiętamy!!! Ale wierzę w to MOCno
I może nam się to nie spodobać. Może poczujemy gniew, złość, rozgoryczenie, wściekłość, żal, smutek i ból. Tak, tak może być, bo śniliśmy tak długo. Ale po tym przebudzeniu ....możemy dokonać WYBORU - czy wracamy dalej śnić i oddajemy się w czyjeś ręce - systemu, rządu itd, czy.... STAJEMY DO SWOJEGO ŻYCIA I BIERZEMY ODOPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SIEBIE, SWOJE WYBORY<3
KOCHANI !!!!! Pobudka!!!!!
Łączmy się! Spotykajmy. Rozmawiajmy. Uczmy się wyrażać swoją Prawdę. Obudźmy nasze serca do wyrażania Miłości. Mówmy częściej KOCHAM CIĘ - do siebie , do życia i do drugiego człowieka. UŚMIECHAJMY SIĘ!!!
Tulmy do drzew!
Jeśli ktoś pomyśli, że jesteś dziwakiem, to wtedy reaguję moim ulubionym pytaniem - NO I ?????
KOCHAM SIEBIE! Kocham czuć ciepło drzewa, do którego na chwilę się tulę. Uwielbiam iść przez pole i czuć, jak ścięte zboże drapie moje nogi. Uwielbiam widok sarenek na polu i ich białych pup
Uwielbiam obserwować małe ptaszki - kopciuszki, które uroczo szukają nasionek przed domem.
Uwielbiam patrzeć na jastrzębia nurkującego w trawę.
Uwielbiam spotkania z drugim człowiekiem, z drugą istotą pełną emocji, radości, smutku, akceptacji, szczerości, otwartości, tolerancji i uśmiechu
Widzę naszą przebogatą emocjonalność. I pozwalam sobie też to czuć.
KOCHAM SIEBIE taką, jaka jestem i KOCHAM DRUGIEGO CZŁOWIEKA takim, jaki jest - ze WSZYSTKIM,
Ja po prostu kocham życie i dobrze się w nim czuję
I poczułam pewnego dnia, że jeżeli nie podoba mi się to , co proponuje mi ten świat (panika, chaos, strach) to czas budować świat po swojemu. Stąd KRĄG KOBIET I ZAJĘCIA Z TUTORINGU Z MŁODZIEŻĄ. Jedno i drugie odbywa się co miesiąc. Jedno i drugie ma otwartą formę, Każdy wnosi coś od siebie, każdy bierze tyle, na ile jest gotowy na tu i teraz. I tak widzę Nową ZIemię Kochani
Docenienie siebie, poznanie siebie, odkrycie swojego Dau, dzieleniu się nim z innymi. NIE POTRZEBNE SĄ pieniądze, gdy wymieniamy sie swoimi talentami
Więc łączmy się, kontaktujmy, spotykajmy, twórzmy społeczności i i budujmy razem lepszy świat!
Z MIłością
JOla
ŻYCIE TO PODRÓŻ