wtorek, 24 sierpnia 2021

JAK BYĆ POGODNYM STARUSZKIEM?

 Co sprawia, że mamy pogodną starość? 

 Obserwuję ludzi. Uwielbiam to. Jesteśmy tak różni, a często tak podobni. I zadaję sobie pytanie- co czyni starość pogodną? Co trzeba zrobić w życiu, by starość była dobra? By nie popaść w depresję? By nie stać się zgorzkniałym człowiekiem? Próbuję odnaleźć w moim otoczeniu, wśród wszystkich których znam, starszą osobę 70+, która jest szczęśliwa , która ma dobre słowo dla drugiego człowieka, która jest życzliwa i pogodna. Smutne spostrzeżenie, ale nie znam takich osób.

A może znam? Jedna z nich jest moj Tata.  Ma pasję. Jest to jego działka🥰sadzi, pieli, dogląda, kosi, podlewa, dba CODZIENNIE.  Znajduje tam spokoj,  ciszę, wyzwanie. To wszystko,  co pozwala "wyjść z  głowy", przestac się zamartwiac rzeczami,  nad którymi nie mamy władzy.  Podziwiam go za to🥰 Ma uśmiech,  na zmęczenie i to wszystko jest dobre ❤

 Mam jednak pewne swoje obserwacje i wnioski. Po pierwsze, żeby być radosnym starszym człowiekiem, trzeba siebie lubić❤Trzeba siebie znać. Ale to tylko łatwo brzmi . Czy Ty znasz siebie? Nie tylko te dobre strony siebie. Te są łatwe do lubienia. Ale szczególnie ważne jest, by polubić siebie CAŁĄ/CAŁYM❤ Wtedy możesz powiedzieć, że siebie znasz-z zaletami i wadami. Wtedy możesz powiedzieć, ze znam siebie, akceptuję i lubię siebie taką, jaka jestem❤takim, jaki jestem❤

 Po drugie, przez całe swoje życie nie zostawiajmy siebie z tyłu! Nie odpuszczajmy siebie na rzecz innych ludzi lub spraw. Jesteśmy dla siebie ważni, a nawet najważniejsi❤ I powiesz "alez to samolubstwo, egocentryzm, zarozumiałość!" A ja Ciebie pytam "Naprawdę?" Moja obserwacja jest następująca. Człowiek, który na drodze życia zostawił, porzucił siebie, bo "mąż był ważny", " bo dzieciom trzeba było poświęcić dużo uwagi", " bo trzeba było zarabiać więcej", " bo tyle obowiązków, że nie miałam czasu na siebie"... te osoby stają się pomału zgorzkniałe, rozczarowane sobą i życiem, nieufne. Stopniowo zamykają swoje serce, bo w tej ilości obowiązków i spraw, które bierze się na siebie, ZAPOMNIAŁY o sobie..... 

 A remedium jest proste. KAŻDEGO BEZ WYJĄTKU DNIA PAMIĘTAJ O SOBIE❤ O swojej przyjemności, radości. Podaruj ( a nie poświęć ) sobie chocby 5 minut swojego cennego czasu, by powitac się o poranku ciepłym słowem❤ 

Znajdź w gonitwie dnia chwilę, by usiąść ze sobą na ławeczce i rozejrzyj się, jak piękny jest świat❤ 

 Znajdź 5 minut dziennie na ciekawą, podnoszącą Twojego Ducha lekturę.❤ 

Idź na krótki spacer bez telefonu❤ 

Wyłącz tv i poroznawiaj z drugim człowiekiem❤ 

Odszukaj w sobie uczucie WDZIĘCZNOŚCI❤ wieczorem, po całym dniu, Znajdź chwilę, by poczuc wdzięczność za Twoje zdrowie, za sprawnosc, za rodzinę, pracę, za to, że widzisz, że chodzisz, że ... możesz wszystko!!!! Wdzięczność działa CUDA!! 

Uśmiechnij się do przechodnia szczerze. To wszystko działa w obie strony pozytywnie!!!❤ 

WYBACZAJ SOBIE❤ nie ciśnij siebie, nie gań się. Każdy błędy, tylko nie każdy się do tego przyznaje. Popelniłes błąd, uznaj prawdę, przepros, wybacz i... idz dalej lekki! Takie jest życie na planecie Ziemia!!! Popelniamy błędy, bo jesteśmy ludźmi🥰

 Człowieku kochany❤ jesteś, ja Ciebie widzę ( jak W Avatarze I SEE YOU). Widzę, czyli znam, akceptuję takim, jaki jesteś❤ Zrób to samo dla siebie. Każdego dnia spróbuj zbliżyć się chocby o mały krok do swojego marzenia. I co ważne, MIEJ MARZENIA!!! I dąż do ich realizacji. Tylko wtedy, gdy będziemy że sobą każdego dnia, gdy codziennie podasz sobie życzliwą dłoń, gdy uśmiechniesz się do siebie w lustrze, tylko Wtedy możemy polubić świat, życie, drugiego człowieka naprawdę❤ 

Tylko wtedy, nasze życie będzie spełnione. A my nie zatracimy siebie w gonitwie dnia. Bądźmy dla siebie najlepsiejszymi Przyjaciółmi, jak mawial Kubuś❤

 Widzę Cie i kocham Cie Piękna Istoto❤

Z Miłością❤

Jola ❤