"Jesteś okropnym egoistą !"
"Ależ ty jesteś zazdrosny o żonę!"
"Widzę, że zazdrość Cię zżera!"
Albo
I tym podobne...
Czy usłyszałeś kiedyś takie słowa skierowane do Ciebie?
Czy poczułeś czy pomyślałeś, że to jest szaleństwo, bo Ty nie jesteś zazdrosny/egoistyczny/samolubny, czy łatwowierny?
Czy miałeś myśl, że to nieporozumienie? Czy chciałeś się tłumaczyć, że to nieprawda????
STOP
Jedyną osobą, która może powiedzieć coś o Twoich emocjach, jesteś TY SAM/SAMA. Nikt inny nie wie do końca, co czujesz, co przeżywasz.
Jeśli ktoś oskarża Cię o zazdrość np. o partnera, pracę, dzieci, o ich partnerów, o bogactwo, a ty jesteś świadomy, że tego uczucia w stosunku do nich nie ma w ogóle w tobie, to to uczucie i to zdanie nie jest o Tobie. Ta zazdrość męczy osobę obwiniającą Cię o nią, ale albo jej nie widzi w sobie ( jej cień), albo jest na siebie zła, że ją ma, a nie chce tego czuć.
JESTEŚ JEDYNĄ OSOBĄ, KTÓRA MOŻE WYPOWIEDZIEĆ SIĘ W KWESTII- CO CZUJESZ, JAKIE EMOCJE MASZ W SOBIE.
Więc jeśli zajrzysz wgłąb siebie i zobaczysz że ta emocja nie jest "twoja"- już wiesz, że ta osoba powiedziała to o niej samej. Możesz jej wtedy powiedzieć -"jak dobrze, że poznaję Ciebie lepiej. Teraz wiem więcej o Tobie. Dziękuję za to ujawnienie".
I idź wolna/wolny do swojego życia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz