piątek, 8 września 2023

D.Hawkins Przekraczanie poziomów świadomości 7 część POZIOMY KALIBRACJI PONIŻEJ 200 STRACH

 D.Hawkins Przekraczanie poziomów świadomości

7 część
POZIOMY KALIBRACJI PONIŻEJ 200
STRACH (poziom kalibracji 100, poziom szczęścia 10, tuż ponad ŻALEM)
Dziś przedstawię notatki, cytaty autora dotyczące tak wszechobecnego strachu. Strach jest wokół nas – w domu, pracy, o dzieci, o rodziców, o zdrowie, o życie. Strach przed śmiercią, przed utratą pracy, przed zdradą, przed brakiem pieniędzy ….. Wszędzie wokół jest obecny strach – w mediach, newsach, wiadomościach w radiu i TV, w rozmowach, nagłówkach itp….. STRAAAACH…..
Na poziomie 100 dysponuje się już większą ilością energii życiowej. Strach przed zagrożeniem napędza większość świata, stając się bodźcem nieustannego działania i manipulacji. Strach przed wrogami, starością, odrzuceniem, wraz z całą gamą lęków społecznych, jest GŁOWNYM CZYNNIKIEM MOTYWUJĄCYM ŻYCIE WIĘKSZOŚĆ LUDZI. Często nieuświadomionych, że to strach ich prowadzi.
Gdy ktoś raz skupi się na strachu , zacznie karmić się niekończącą się spiralą strasznych wydarzeń świata. ( W filmie „Apocalipto” szef mówi do swojego syna – wojownika : „Nie wnoś strachu do wioski. Strach jest śmiertelny.”)
Strach ogranicza wzrost osobowości i prowadzi do powstania zahamowań. Do wyjścia ponad strach potrzebna jest energia, a osoby żyjące na poziomie strachu nie sa w stanie osiągnąć wyższego poziomu. Stąd też, potrzebują liderów, przywódców, sprawiających wrażenie zwycięzców nad własnym strachem, aby wyzwolili się z jego niewoli.
Strach to emocja. Jednak gdy zdominuje styl zycia, staje się ograniczeniem. Realistyczny strach (atawistyczny – np. widzimy dzikie zwierzę, które chce nas zjeść) służy przetrwaniu. Natomiast to, co głównie jest obecne w naszym życiu to LĘK – irracjonalne lęki, które wskazują na psychologiczne problemy (są głównie w naszej głowie)
WINA, WSTYD czy ŻAL odzwierciedlają przeszłość, natomiast STRACH jest oczekiwaniem, które dotyczy przyszłości.
Z pesrpektywy ewolucyjnej możemy zobaczyć, że ludzkie życie zaczyna się od strachu odczuwanego przez niemowlę (gdy zostaje upuszczone lub traci postać mamy). Strach towarzyszy nam dalej w życiu i kończy się na samym lęku przed śmiercią, włącznie przed strachem przed nieznanym. Może być łagodzony przez działania obronne oraz kompensacje, które czynią życie znośnym, jednak w cieniu nadal czają się niezrozumiałe lęki, włącznie z tymi dotyczącymi wypadków czy katastrof.
Kliniczne poziomy bojaźliwości wyrażają się pod postacią zaburzeń lękowych, włącznie z fobiami, zespołu stresu pourazowego, zahamowań czy – wycofanie się, zależność lub uzależnienia od substancji. Nadużywanie alkoholu i środków uspokajających świadczy o problemie z niewygodnym i nadmiernym niepokojem. Chorobliwy strach stanowi też fundament innych problemów psychologicznych, takich jak zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, hipochondria i histeria.
Prostą metodą wychodzenia ze stanu strachu jest metoda „I CO WTEDY?” W tym procesie zaczyna się od strachu, a następnie poddaje konsekwencjom związanym z jego domniemanym urzeczywistnieniem.
Np.:
-Boję się, że stracę pracę.
-I co wtedy?
-Nie będę mieć żadnych pieniędzy.
- I co wtedy?
-A wtedy wyrzucą nas z domu.
- I co wtedy?
- Wtedy będziemy bezdomni.
- I co wtedy?
Wtedy umrzemy z głodu.
I tak dalej.
W miarę jak konsekwentnie „rozbraja się” każdy lęk po kolei, zawsze strach kończy trasę i zatrzymuje się na fizycznej śmierci. Niemal wszystkie społeczne, psychologiczne i fizyczne lęki są jedynie podświadomymi rozwinięciami lęku przed śmiercią, z którego wszystkie się biorą. Ostatecznie, gdy śmierć zostaje zaakceptowana i oddana, sedno lęku się rozpada.
Strach namnaża się w człowieku wskutek oporu, a wycofuje się dzięki akceptacji.
Dalej autor pisze, że „każda jednostka jest linearna, a przez to ograniczona, podczas gdy Jaźń (nasze wyższe Ja) jest nieliniowa i nieskrępowana. Faktyczna, prawdziwa śmierć jest niemożliwa, ponieważ życie może przechodzić z jednego wymiaru w inny, ale nigdy nie ginie To, co liniowe, jest naczyniem dla życia, ale nie jest jego źródłem, ponieważ życie i Źródło życia są nieliniowe, a przez to niezależne od czasu i wymiarów.” Genialne, prawda? 
Pozbycie się strachu wymaga ujarzmienia naszych wyobrażeń, które powstały w okresie dzieciństwa. Kiedy to nie byliśmy zdolni do rozróżnienia prawdy od fantazji. Pełne emocji, przerażające wyobrażenia znajdują się zatem w wyobraźni i nie podlegają ograniczeniom. Ale możemy już jako dorośli nad nimi zapanować. Poprzez budowanie swojej świadomości (jak chociażby lektura tej książki )
Cały strach jest wytworem zawziętości ego oraz jego nieudolności do poddania się suwerenności Boga/ Siły wyższej. Aktywne poddanie woli boga dokonuje się dzięki naszemu wyborowi, jest decyzją woli, dlatego jest czymś zupełnie innym niż pasywność, apatia czy rezygnacja.. Całkowite poddanie się przynosi pokój.
Kiedy ego/jaźń ulega stopniowej kapitulacji, zostaje zastąpiona przez Jaźń, która jest bezczasowa i samo promieniejąca oraz wymazuje wszelkie wątpliwości. Takie samouświadomienie występuje u ludzi po śmierci klinicznej. Jak też u osób o podwyższonej świadomości, doświadczających przemieniającego zrozumienia.
Jeszcze kilka słów od autora o strachu i religii
Istnieje ogromny strach przed Bogiem – karzącym, mściwym starcem. Lęk przed sądem ostatecznym. Im bardziej prymitywnie postrzega się Boga, im bardziej jest oddalony , tym mniejszymi jesteśmy my ludzie i większy strach przed karą za nasze przewinienia.
Im wyższy natomiast poziom świadomości, tym mniejszy strach przed Bogiem. Konsekwencje grzechu/błędu/ograniczenia/niewiedzy zostają zrównoważone dzięki boskiej litości, miłości i współczuciu.
Przeznaczeniem każdej duszy jest ponoszenie konsekwencji (nie „kary”) własnych wyborów i decyzji, a nie zemsta wściekłego bóstwa. Sprawiedliwość Boga jest idealna, ponieważ zawsze zezwala na idealną wolność oraz na szanse ewolucji świadomości i duchowej uważności. (powyższe zdanie kalibruje się na 945, natomiast wyobrażenie mściwego Boga na 75)
Wracam, jak zawsze pod koniec omówienia każdego poziomu świadomości, do tematu UTRATY PRACY. Z poziomu strachu – taka osoba będzie bała się np. szukać dalszej pracy albo będzie odczuwała wewnętrzny lęk związany z tą całą sytuacją. Na poziomie strachu będzie miała więcej energii niż na poziomie żalu, ale również będzie działało to ograniczająco.
Kolejny poziom POŻĄDANIE będzie już wkrótce przedstawiony 
Z Miłością Jola ❤
zdj. pixabay.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz