D.Hawkins Przekraczanie poziomów świadomości
8 część
POZIOMY KALIBRACJI PONIŻEJ 200
POŻĄDANIE (poziom kalibracji 125, poziom szczęścia 10, tuż ponad STRACHEM)
Na poziomie Pożądania mamy dostęp do jeszcze większych pokładów energii. Twórcy reklam dobrze to wiedzą, grając na naszych pragnieniach , na naszym pożądaniu. To właśnie pożądanie popycha nas do wykonywania wielkiego wysiłku osiągania celów i zdobywania nagród (mogą to być zakupy-najnowsze modele smartfonów itp.)
Pożądanie to także poziom uzależnień na którym żądza staje się pragnieniem ważniejszym niż samo życie. Większość ofiar pożądania nie jest świadoma podstaw swoich motywów. Jest uzależnienie od skupiania uwagi na sobie. Pożądanie seksualnej aprobaty powołało do życia ogromny przemysł kosmetyczny i modę, które wychwalają atrakcyjność i powab, zapominając o innych aspektach nas – umysł i dusza.
Pożądanie łączy się z nabywaniem, gromadzeniem, konsumpcjonizmem naszych czasów. Często nienasycone, ponieważ jest ono ciągle aktywnym polem energii.
Pożądanie jest o wiele wyższym stanem niż apatia czy żal. Aby coś „dostać”, najpierw trzeba dysponować energią, by „chcieć”. Telewizja miała wielki wpływ na wielu uciskanych ludzi, zaszczepiając w nich potrzeby i zwiększając ich pragnienia do takiego stopnia, który umożliwił im wyjście z Apatii i rozpoczęcie poszukiwań lepszego życia. Więc Pożądanie może być trampoliną do jeszcze wyższych poziomów świadomości.
Wady pożądania przejawiają się w jego przymusowej naturze, co może doprowadzić do stale utrzymującego się pragnienia i popędu. Konsekwencją życia w ciągłej pogoni za czymś i niepokoju związanego z nabywaniem uzewnętrznionych, zewnętrznych źródeł zaspokojenia, jest zwiększone ryzyko wystąpienia strachu przed utratą.
Pragnienia mogą być stałe z powodu nieudolności wewnętrznego mechanizmu zaspokojenia, w wyniku czego nigdy nie ma się dość, a nabywanie staje się stylem życia polegającym na niekończącej się pogoni.
Pożądanie to poczucie braku. „Nie mam, muszę mieć”. Patologiczne formy chronicznego braku są w społeczeństwie dobrze znane, jako niekończący się pęd do bycia w związku, seksu, materializmu, gromadzenia, uzależnień itp. Wieczna potrzeba aprobaty prowadzi do zachowań, które „zadowalają innych”, służalczości i uniżoności. Pragnienie towarzystwa często rekompensuje wątpienie w siebie, niskie poczucie własnej wartości oraz potrzebę stałego dostarczania zewnętrznych źródeł przyjemności.
Społeczne przejawy potrzeb i pragnień mogą przyłączać się do zewnętrznych idei, stanowisk politycznych oraz potrzeby kontrolowania innych dla uzyskania poszukiwanego poczucia ważności i publicznej uwagi.
Podstawowym problemem pojawiającym się na tym poziomie świadomości jest wewnętrzne poczucie braku, objawiające się jako chroniczne niezadowolenie, niespełnienie oraz wieczne poszukiwania. Słabość odczuwanych przez ego potrzeb tkwi w założeniu, że spełnienie zależy od zewnętrznych źródeł. Wyolbrzymione potrzeby wpływają na przecenianie tego, co zewnętrzne, co powoduje nierealistyczny wzrost jego znaczenia. Dlatego też potrzeby prowadzą do niezaspokojenia, frustracji i niepokoju oraz do chciwości, skąpstwa i chronicznej zachłanności, jak też do pożądania symboli ważności, prestiżu, pozycji, „bycia zauważonym”, popularności i innych. A te popędy wiodą do rywalizacji (zamiast współpracy), chęci osiągnięcia statusu, snobizmu i niekończącej się żądzy posiadania, w której pieniądze stają się środkiem samym w sobie. Potrzeba bycia kimś może przybrać formę ekstremalnego zachowania, mającego przyciągnąć uwagę mediów i zapewnić nagłówki w gazetach.. Oczywista przyczyna pożądania statusu pochodzi z rywalizacji rodzeństwa oraz okresu szkolnego, w którym nagradzano współzawodnictwo i osiągnięcia (zamiast współpracę i wspólny cel).
Im bardziej jest rozwinięty jednostkowy poziom świadomości, tym mniejsza jest presja potrzeb. Wraz z większą ewolucją zachcianki i potrzeby giną, ponieważ zadowolenie bierze się nie z tego, co ktoś ma, ale dzięki uświadomieniu sobie Źródła swojej własnej egzystencji, które jest niezależne od świata zewnętrznego czy sztucznie zmienionej fizjologii mózgu. ROZWINIĘTA OSOBA DOŚWIADCZA RADOŚCI Z ODCZUWANIA WEWNĘTRZNEJ SWOBODY.
Powyżej poziomu 200 cele osiąga się nie dzięki potrzebom, ale dzięki naszym decyzjom, zaangażowaniu oraz wyborom, które są aktami woli. CELE WÓWCZAS STAJĄ SIĘ INSPIRACJĄ 
I na koniec UTRATA PRACY z poziomu pożądania – osoba ma jeszcze większy poziom energii do tego, by coś zrobić, coś zmienić. Zaczyna szukać intensywnie pracy, zaczyna się rozglądać, zaczyna chcieć zmienić tą sytuację, ale nadal jest w stresie. Ponieważ wszystkie do tej pory przedstawione poziomy to poziomy wywołujące stres na poziomie organizmu, ciała i naszego mózgu.
Powyżej jest ZŁOŚĆ, ale o tym w następnym poście
Z Miłością Jola 

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz