Krótka Historia Dwóch Maków❤
Dziś rano ujrzałam te 2 Maki. Wysokie, dorodne Polne Maki. By doświadczyc tego życia wybrały otwartą przestrzeń, bez osłony, szczere pole. Na swoje jednodniowe życie trafily? wybrały? bardzo wietrzną pogodę. Chłód, bardzo silny wiatr i ten brak wsparcia z zewnątrz.
Targane wiatrem, silnymi podmuchami, takimi, które to uginają wysokie brzozy.
Po 2 godzinach jeden z nich "odszedł"- jego piękne, czerwone płatki zostały brutalnie zerwane przez oddech Ziemi. Drugi dumnie i dzielnie stał obok.
Czy było mu przykro, że został sam? Czy rozpaczał z powodu odejścia Przyjaciela? Czy przeklinał los, że przyszło mu doswiadczyć tak trudnej, brutalnej pogody? Że Życie jest tak krótkie?
Dużo pytań się nasuwa patrząc na tego dzielnego Maka.
Nie znam tych odpowiedzi. Ale z podziwem obserwuję ten spektakl, z szacunkiem.
Widzę w tym analogię do naszego życia. Niektórzy twierdzą, że wybieramy nasze doswiadczenia. Niektórzy twierdzą, że to ślepy los rządzi naszym życiem. Jak jest? Niech każdy osądzi, poczuje w swoim sercu. Jedno jest pewne - Natura jest w tu i teraz. Nie siedzi głową w przeszłości, ani nie martwi się o przyszłość. Rodzi się, żyje, trwa i odchodzi. Odrodzi się za rok, by doświadczyć kolejnego życia.
I tak wygląda Cykl Życia❤

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz