czwartek, 1 września 2022

JESTEM PORAMI ROKU💕

 Z cyklu- jakie odczuwam zmiany po przeprowadzce z miasta na wieś

JESTEM PORAMI ROKU💕
To niesamowite, jak odczuwam zmiany pór roku mieszkając w Naturze, w tak bliskim kontakcie z Mamą Gają.
Mieszkając wcześniej w mieście wiedziałam, że przyszła wiosna, potem następowało lato, przychodziła deszczowa jesien i zima, gdzie siedziałam głównie w domu. Czasami nie wiedziałam, kiedy drzewa zaczynały już zielenić się.
Teraz wszystko jest inaczej🥰
Ja JESTEM PORAMI ROKU!
Gdy nadeszła wiosna, moja aktywność fizyczna wzrosła o 200%! Zaczął się czas siewu, nasadzeń, porządków wszędzie, czas spędzany głównie na zewnątrz, pracowity, od rana do wieczora. Czas wprowadzania wielu zmian wokół itd. Bardzo pracowity, czasami wyczerpujacy fizycznie czas pracy.
I byłam obecna w tu i teraz, gdy pojawiły się pierwsze, nieśmiałe listki na brzozach🥰
I czekałam codziennie na kolejne szafirki pojawiajace się tak ochoczo po zimie🥰
I dokupiłam 100 kolejnych cebulek tych przepięknych oznak pełnej, kwitnącej, pachnącej świeżością wiosny🥰 I kupiłam 100 cebulek innych kwiatów z tej radości z bliskości z Ziemią💕
Nadeszło lato- ciepłe, słoneczne, pachnące🥰
Czas spędzany głównie na zewnątrz, czas dbania o uprawy, czas nauki, jak dbac o pomidory, ogorki, i inne warzywa, by było im zdrowo i dobrze u nas, by plony były obfite i by również czerpać z tego radość koegzystencji z Naturą💕
Czas nauki i wielu uświadomień, że JESTEŚMY częścią Natury, że chcę z Miłości i szacunku do Niej nauczyć się uprawiać glebę, a nie tylko warzywa. To było duże uświadomienie dla mnie💕
Czas bardzo wytężonej pracy-koszenie, pielenie, pomaganie roślinom w pełnym ich rozkwicie. To kolejne etapy budowania, tworzenia pięknych miejsc u nas -prześlicznego zadaszenia tarasu-praca zespołowa, rodzinna💕
To wszystko nowe, wiosna, trudne ( czasami ciało nie nadążało za intensywnoscią prac😊) Jednak przetrwałam wszystko! Lato to również bardzo intensywny czas.
I uzmysłowiłam sobie ostatnio, że...z utęsknieniem czekam na jesień, nawet na zimę, która wcześniej kojarzyła mi się z lekką apatią... Dziś już wiem, że WSZYSTKO MA SWOJE MIEJSCE I CZAS 💕
Jest czas wiosny-radości, budzenia się, czas aktywnosci i porządków.
Jest czas Lata- działanie, dbanie, pielęgnowanie, intensywny czas.
Jest czas Jesieni-czas wyciszania się, czas zbierania plonów swojej pracy .
I jest czas Zimy-absolutnie potrzebny czas, by zebrać siły, by odpocząć , by skupić sie na swym wnętrzu, tym domowym też😊, by móc za chwilę zacząć nowy cykl-wiosną💕
Wszystko jest ważne. Wszystko jest potrzebne💕
Żyjąc na wsi, mając stały, świadomy kontakt z Mamą Gają... staję się PORAMI ROKU💕 i kocham to całą sobą💕
Z Miłością Jola💕


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz