Witaj!
Jak się czujesz? Uśmiechasz się do siebie i do nadchodzącego dnia? Czujesz energię w ciele i gotowość do stawienia się do swojego życia?
Czy.....śpieszysz się, biegniesz od rana, bo terminy, bo nie usłyszałeś budzika, bo dzieci, bo praca?
Twój PORANEK kształtuje cały Twój DZIEŃ!
To jak zaczynamy dzień ma wpływ na......cały dzień! I powiesz _ ale mam tyle obowiązków, tyle na głowie, bo dzieci, mąż, żona, praca, i tysiące innych spraw. Tak, wiem, tak wygląda życie na planecie Ziemia. Jednak.... TO TY KSZTAŁTUJESZ SWOJE ŻYCIE. TO TY DECYDUJESZ NA CZYM SIĘ SKUPIASZ. TO OD CIEBIE ZALEŻY JAK WYGLĄDA TWOJE ŻYCIE!
Wstaję o 6. Codziennie. Gdy zaczynam pracę o 8, czy o 9 - wstaję o 6. W sobotę, gdzie można pospać, poleniuchować - wstaję o 6. Wiesz po co? Czy coś ze mną jest nie tak? Nie 😄haha JA KOCHAM SIEBIE I SWOJE ŻYCIE!!! <3 Jest dla mnie najcenniejsze! Najważniejsze. Ja jestem dla siebie najcenniejsza i najważniejsza. To ja ze sobą spędzam najwięcej czasu i będę ze sobą do końca mojego życia! Więc staram się przeżyć to "wspólne" życie najlepiej jak potrafię!!! <3
Wstaję o 6. To niesamowite, że od kiedy zdecydowałam, podjęłam decyzję, że wracam do Praktyki MIRACLE MORNING- FENOMEN PORANKA - tak dużo się zmieniło (a to zaledwie 3 tygodnie :-))
Wstaję i....od razu chcę ćwiczyć!!! Kto mnie zna, ten wie, że lubię ruch - rower, nordic walking, spacer, jednak ćwiczenia???? Brrrr! Ale i to się zmieniło! CHCĘ ĆWICZYĆ! A wiesz dlaczego? Bo rano jesteśmy najbardziej produktywni. Bo rano to czas, kiedy zmęczenie dnia nas nie dogoniło :-) I wstaję i ćwiczę (jak mówię - lewe oko jeszcze śpi, a moje prawo już się cieszy na 10-15 minut ćwiczeń na kręgosłup, na obudzenie ciała, na "rozruch") Ćwiczę przy muzyce, którą UWIELBIAM!!! I to już daje mi taki zastrzyk energii, radości i Miłości do WSZYSTKIEGO, że kiedy jestem po ćwiczeniach, medytacji, lekturze, prysznicu, byciu ze sobą - jestem przepełniona ENERGIĄ do życia! I to kocham <3
Usiądź ze sobą w ciszy i zapytaj siebie - czy też chcę, by tak wyglądał mój Poranek? Czy chcę czuć tą pozytywną, wspierająca energię? Czy jestem dla siebie na tyle ważna, by chcieć wprowadzić dobre zmiany do swojego życia? Czy kocham siebie i oczekując zmian - sama staję się zmianą?
W następnych postach o kolejnych elementach Miracle Morning :-)
Z MIłością <3
Jola

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz