Te kilka godzin spędzone z małą grupą kilku osób to bardzo intensywna praca terapeutyczna.
Na pozór to gra planszowa-pionki, kostka, plansza. Ale każdy ruch, każde pole to spotkanie z naszym wnętrzem.
Wychodzą na jaw nasze zranienia, wypaczone patrzenie na przeszłość, szczególnie na nasze dzieciństwo, na relacje.
Ukazują się nam sytuacje z przeszłości, które wydawało się nam, że poszły w zapomnienie. Przypominają słowa, które dziś, jako dorośli, inaczej rozumiemy.
Widzimy naszych rodziców, najbliższych w pełnym świetle.
Dociera do nas dużo emocji, często skrzętnie skrywanych.
......
I boli nas. I czujemy pieczenie w oczach, kłucie w sercu. Czasami niedowierzamy.... czasami nie chcemy widzieć prawdy, którą widzą już inni obok.
......
Czując wsparcie tych kilku osób obok nas idziemy pole po polu posuwając swój pionek po planszy. I wtedy ....dzieje się magia!
Uwalniamy ból
Pozwalamy sobie czuć to , co było skrywane
Odzyskujemy spokojniejszy oddech
Zaczynamy odczuwać ulgę
Jakoś ciało się rozluźnia
Spojrzenie jakby czystsze
Czujemy akceptację
Zrozumienie
Nawet współczucie
Odzyskujemy kontakt ze sobą
Widzimy siebie w innym świetle
Zaczynamy czuć do siebie empatię
I postanawiamy ... być swoją najlepszą Przyjaciółką/Przyjacielem ( Tak, mężczyźni też stawiają się do Gry)
Pamiętać o sobie
Zadbać o siebie
Słuchać siebie
Rozumieć siebie
I nabieramy wiatru w żagiel!
Na koniec Gry jest uśmiech na twarzy, taki szczery, z serca
Lekkość w ciele i jasność myślenia i widzenia
Zapraszam -termin marcowy (23.03.24) znajdziesz w Wydarzeniach. www.jolantafogiel.pl
Tylko 5 miejsc-otwieram więc zapisy!
Kontakt na messengera Jolanta Fogiel

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz