Jak pracować, co zrobić z trudnymi emocjami w nas? Z gniewem, złością, żalem.
Niektórzy twierdzą, że" czas leczy rany". Prawda, że wyciszą się emocje, ale niewyrażony ból zostaje w nas, głęboko schowamy w ciele fizycznym, emocjonalnym, mentalnym. Wyciszony, a jednak zablokowany w nas. Blokada, czyli nie chcemy czuć, nie chcemy widzieć -naszej straty, naszego bólu. Często nie chcemy tego, bo boimy się, że ogrom cierpienia nas dosłownie zabije. Ale czy myślimy wtedy o tym, że te pochowane emocje sa STALE w nas? One potrzebują być przeżyte, doświadczone, i dopiero wtedy wypuszczone. Nie ma drogi na skróty.
Można i często tak się dzieje, że gdy czujemy w sobie te trudne emocje, idziemy pobiegać, na siłownię. Wspaniały pomysł! Nasze fizyczne ciało uwalnia szereg substancji chemicznych, które powodują usztywnienie ciała, bol fizyczny. I ten mija. Czasami po takim wyżyciu się pojawiają się łzy. To łzy uwolnienia emocji z ciała.
Jednak to nie koniec pracy z emocjami. Są jeszcze ciała mentalne i emocjonalne. I inne też wymagają pracy z naszej strony.
Jeśli nadal będziemy obwiniać świat zewnętrzny o wywołanie emocji w nas ( nie czujemy się kreatorami naszego życia, oddajemy odpowiedzialnosc za siebie, swoje emocje, sytuacje na zewnątrz) to zapewne podobne zdarzenia powrócą.
To, co należy zrobić, to popracować że swoimi myślami i emocjami. To rozmowa ze sobą, już w ciszy ciała. Rozmowa z przyjaciółką, terapeutą. Choć najwspanialsze jest bycie ze soba w swojej ciszy❤ i przepracowanie całego zdarzenia, i naszej reakcji na to zdarzenie.
To droga do pelnego uwolnienia, uzdrowienia nas, naszych myśli, emocji i to droga do pelnego wzięcia odpowiedzialności za swoją KREACJĘ ŻYCIA❤
Z Miłością❤
Jola❤

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz