17.10.2020
Czytam książkę "Siódmy sekret szczęścia" Sharon Owens i oto, co przeczytałam dziś.
"Pierwszy sekret szczęścia- emocjonalna niezależność. Nie możesz oczekiwać, że szczęście da Ci druga osoba albo że ona uczyni Cię szczęśliwą. Nie możesz nawet oczekiwać, że pozwoli Ci być szczęśliwą, jakbyś musiała prosić o pozwolenie czy coś. Trzeba swoje szczęście stworzyć samemu, w środku i nie pozwolić, by ktokolwiek je tknął albo odebrał. " S. Owens
Trafione w punkt! To zrozumienie emocjonalnej niezależności jest kluczowe do samodzielnego budowania swojego szczęścia!
Nie przyjedzie rycerz na białym koniu i nas nie uratuje!
Żaden mężczyzna pocałunkiem nie obudzi nas ze snu.
Żadna piękna kobieta nie wypełni pustki w twoim życiu.
Nikt, absolutnie nikt nie jest odpowiedzialny za Twoje szczęście.....TYLKO TY!
Odkrycie tej prawdy było dla mnie trudne. To było kilka lat temu, kiedy jeszcze podswiadomie tak widziałam świat. Podswiadomie szukałam lub czekałam na kogoś, kto mnie uratuje. W drugim człowieku widziałam ten ratunek. Bo sama czułam się zbyt słaba, nieodpowiednia, niewystarczająco dobra, by temu sprostać.
Niewystarczająco dobra.... jakże często tak myślimy o sobie. Niewystarczająco wykształcona. Niewystarczająco piękna, wysoka, szczupła.....
Może nawet ktoś nam to powiedział. Może ktoś nas źle potraktował w przeszłości.
Ale teraz, jako dorosly człowiek, mogę spojrzeć na przeszłe sytuacje na nowo. Z nowym dorosłym rozumieniem świata.
Teraz mogę postanowić, że już wystarczy tego braku wiary w samą siebie/ samego siebie. Że już nie chcę wierzyć innym w to jaka/ jaki jestem. Mogę podjąć nowe decyzje. Mogę na nowo poznawać siebie, swoje mocne strony i swoje słabości. Mogę zdecydować, że chce budować swoje poczucie własnej wartości. Mogę podjąć decyzję, że nauczę się asertywności. Mogę z każdym dniem bardzo świadomie uczyć się brania odpowiedzialności za siebie, za swoje życie, wybory, działanie.
Mogę to wszystko, całą siebie/ całego siebie po prostu.....UKOCHAĆ....Jak jeszcze nikt nigdy tego nie zrobił....Z MIŁOŚCIĄ, SZACUNKIEM, CZUŁOŚCIĄ, RADOŚCIĄ...💗💗💗
Mogę wziąć samą siebie, tą maleńką istotkę z przeszłości, poranioną, porzuconą, niezauważoną, z poczuciem bycia nieważną i niekochaną, mogę siebie wziąć za rękę i z Miłością pójść dalej w Życie💗
Z ciekawością Dziecka patrząc na kolejne dni,
Z radością czekając na nowe zdarzenia,
Z Miłości poznając siebie i drugiego człowieka💗
Nie czekaj na kogoś, kto Cię zbawi..... UKOCHAJ SIEBIE ze wszystkim, co stanowi Ciebie💗
Jesteś Idealna/Idealny taka/ taki jaka/ jaki jesteś💗
Masz wszystko, co jest potrzebne, by żyć szczęśliwie 💗
Więc.... żyj i ciesz się każda chwila, każdym oddechem😊
Z Miłością💗
Jola💗
Ps Kolejne sekrety w kolejnych postach😘
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz